|
W TVP bedą zwolnienia i sprzedaż nieruchomości
O walce o zachowanie płynności finansowej TVP mówił wczoraj na posiedzeniu Senackiej Komisji Kultury prezes spółki Romuald Orzeł. Potwierdził informacje „Rz”.
Jak wyglądały nominacje prokuratorów krajowych
Po ogłoszeniu nominacji nowego prokuratora generalnego kierownictwo resortu sprawiedliwości pilnie mianowało nowych prokuratorów
hotele w warszawie -
nie przekonam. Miej jednak na
uwadze, Czytelniku, to, e moje pogldy wyniky z moich rozmaitych
dowiadcze.
Kiedy pisz te sowa, mam dopiero 22 lata. W wieku 16 lat byem
redaktorem naczelnym duego magazynu internetowego. W wieku 17
lat, z pomoc mamy, zarejestrowaem dziaalno gospodarcz
i otworzyem wydawnictwo elektroniczne. Bdc zaledwie rok
starszy, otworzyem wasn firm. Majc 19 lat zatrudniem
pierwszego pracownika, a rok pniej miaem ich blisko dziesiciu.
Moje dwudzieste pierwsze urodziny zbiegy si z osigniciem
bariery miliona zotych obrotu.
Wyobra sobie teraz tak sytuacj: dwch Twoich znajomych zostao
milionerami. Jednemu zajo
to 4 lata, a drugiemu 40 lat. Ktrego
z nich spytasz o rad? Jeeli pierwszego zapraszam do lektury.
Efekt motyla w moim yciuEfekt motyla w moim yciu
Efekt motyla to tytu anegdoty, ktra mwi, e trzepot skrzyde
motyla w USA w stanie Ohio moe po trzech dniach wywoa burz
w Teksasie.
Zastanawiam si czsto, dlaczego moje ycie potoczyo si takim,
a nie innym torem. Dlaczego staem si odnoszcym sukcesy
przedsibiorc? Dlaczego bez wikszego trudu osignem to, o czym
inni marz?
Kiedy tak rozmylam, to przypominam sobie sytuacj, od ktrej
zacza si moja
historia jako przedsibiorcy. Dziao si to jesieni
2000 roku, gdy szesnastoletni chopak zdoby modem i wszed do
wiata Internetu.
Poniewa w tamtym czasie poczenia z Internetem byy wolne
i w dodatku bardzo drogie, e-ziny cieszyy si du popularnoci.
Byy to spakowane strony internetowe. Redakcja pisma zbieraa
artykuy i raz w miesicu, po uprzednim przygotowaniu, wysyaa je
do prenumeratorw za pomoc e-maila. Osoba czytajca taki
magazyn internetowy nie musiaa by on-line, aby zapozna si
z jego zawartoci.
Poniewa technologia internetowa bardzo mnie interesowaa, do
szybko postanowiem dosta si do redakcji jednego z
hotele w warszawie e-zinw
traktujcych o komputerach. Tak te si stao. Przeczytaem
w jednym z magazynw, e poszukiwani s nowi redaktorzy.
Napisaem i zostaem przyjty. Moim obowizkiem byo pisanie
artykuw, przeprowadzanie wywiadw oraz recenzowanie ksiek.
Z redakcj tego e-zina wsppracowaam kilka miesicy.
Niestety po kilku miesicach w magazynie zaczo si le dzia.
Razem z grup wsppracownikw opuciem redakcj, a kilka
miesicy pniej postanowiem stworzy wasny magazyn
internetowy.
Aby stworzy wasny e-zin, musiaem nauczy si programowa
i budowa strony internetowe, nauczy si zarzdza redakcj oraz
szuka sponsorw. Przygotowywa biznesplan i sprzedawa reklamy,
a
w midzyczasie zapozna si z prawem, gwnie prawem
autorskim.
Nie byo atwo, jednak po kilku miesicach przygotowa, dokadnie
15 marca 2000 roku, wyszed pierwszy numer mojego wasnego e-
zina.
Prowadzenie magazynu internetowego byo dla mnie najlepsz
szko biznesu i zarazem pierwszym krokiem do finansowej
wolnoci. Kto mdry powiedzia kiedy, e nawet najwiksza podr
zaczyna si od jednego maego kroku. Moim maym krokiem byo
stworzenie e-zina. Tworzc ten magazyn internetowy, niechccy
zapocztkowaem reakcj acuchow. Jak po nitce zdobywaem
kolejne wane umiejtnoci, ktre wykorzystuj a do dzisiaj.
Doskonale zdaj sobie spraw z tego, e
nie osignbym tak wiele,
gdybym nie postanowi wstpi do redakcji magazynu
internetowego, a pniej zaoy wasne pismo. To tam zdobyem
umiejtnoci, poznaem odpowiednich ludzi i zdobyem sponsorw
wielu moich pniejszych przedsiwzi.
Jak si okazuje, warunkiem osignicia sukcesu jest zrobienie
pierwszego, maego kroku. Nic, dosownie nic, nie stanie si bez
niego. Niestety nigdy nie wiemy, dokd ten may kroczek nas
zaprowadzi, czy bdzie to krok do sukcesu czy do wielkiej poraki.
Tworzc magazyn internetowy nie mylaem, e jest to mj pierwszy
krok w biznesie internetowym. Nie wiedziaem, e stworz
w przyszoci firm
-
Lipno się wstydzi swoich złoczyńców
Mieszkańcy miasta od czasu kradzieży napisu z Auschwitz dokonanej przez ich ziomków żyją z piętnem złodziei
Chcą ziemi parku narodowego
Spadkobiercy żądają zwrotu majątku przejętego na mocy dekretu PKWN – teraz części Ojcowskiego Parku Narodowego
|